Sprawczość gwarantuje zadowolenie i wzrost poczucia wartości!
Sprawczość gwarantuje zadowolenie i wzrost poczucia wartości!
Dlaczego?
Sprawczość podnosi poczucie wartości dziecka. Sprawia, że dziecko chętniej ćwiczy, chętniej uczy się nowych umiejętności, nowych modeli zachowań, jest zadowolone z siebie, chętnie współpracuje.
Zacznijmy więc od ćwiczeń łatwych, o których wiemy, że dziecko je wykona, a następnie przejdźmy do ćwiczeń dla dziecka trudniejszych i ponownie na zakończenie zajęć wróćmy do ćwiczenia łatwego.
Stosując metodę stopniowania trudności zadań sprawimy, iż nasze dziecko nie poczuje obciążenia i zniechęcenia, lecz satysfakcję ze sprawczości oraz zadowolenie z siebie, które przełoży się na jego pozytywne zachowanie.
Temat sprawczości jest ważny dla wszystkich dzieci, a szczególnie ważny dla dzieci z różnymi trudnościami, m.in. w spektrum autyzmu (z Zespołem Aspergera), z trudnościami w nauce, z dysleksją, z dysgrafią, dysortografią, dyskalkulią, czyli ze specyficznymi trudnościami w nauce.
I oczywiście pamiętajmy o pochwałach!!!
Ważna podpowiedź:
Jeśli widzimy, że ćwiczenie sprawia dużą trudność, zastosujmy Test pięciu palców (G.Squires, S.McKeown). Jest to szybki test, który pozwala stwierdzić, czy dane zadanie nie jest za trudne do wykonania przez dziecko. W tym celu, realizowania przez dziecko zadania, podczas którego zauważamy, iż dziecko ma trudność z udzieleniem odpowiedzi, zacznijmy liczyć w myślach do pięciu. Jeśli dziecko udzieli odpowiedzi zanim my policzymy do pięciu, to pozwalamy mu wykonać zadanie do końca. Jeśli natomiast dziecko długo zastanawia się, czas udzielenia odpowiedzi przekracza naszą "piątkę", to znaczy, że zadanie jest dla dziecka zbyt trudne i należy włączyć adekwatne do sytuacji wsparcie: zapytac o rozumienie treści polecenia, z okazaniem życzliwości i wyrozumiałości nakierować, ...itd.
Dlaczego nie liczymy do 10, 15, 30?
Im dłużej trwa zastanawianie się nad rozwiązaniem zadania, tym szybciej pojawia się smutek, wstyd i poczucie wartości dziecka zaniża się.
Warto tę metodę zastosować nie tylko podczas ćwieczeń z dzieckiem, ale również w pracy z młodzieżą i z dorosłymi.
Bo tak naprawdę, jest to doskonała metoda dla wszystkich! Podczas jej stosowania, bez względu na wiek, u podopiecznego zauważalne jest otwarte podejście do uczenia się, większa chęć do korygowania działań, do utrwalania i doskonalenia umiejętności. Pojawia się sprawczość, zadowolenie, a poczucie wartości rośnie!
Co możemy jeszcze zrobić, by sprawczość pojawiła się?
- Bądźmy życzliwi, wyrozumiali dla podopiecznego!
- Jeśli widzimy, że dziecko jest zmęczone - nie zaczynajmy zadania. Pozwólmy mu odpocząć, zrelaksować się. Gdy dziecko będzie wypoczęte chętnie będzie z nami współpracować. Tak samo jest z młodzieżą i z nami z dorosłymi. Jeśli jesteśmy wypoczęci - jesteśmy otwarci na działanie.
-
Chwalmy szczerze dziecko/młodzież/dorosłego za postępy i starania! Zauważajmy je i doceniajmy je!
-
Jeśli widzimy, że podopieczny ma duże trudności z przyswojeniem materiału, podzielmy go na części, Gdy jest taka potrzeba, podzielmy materiał nawet na bardzo małe części (np. na dwa wyrazy, czy nawet po jednym wyrazie podczas czytania).
-
I - pochwalmy za starania!!!
W czasie późniejszym, jeśli opanowane jest czytanie jednego wyrazu, dokładamy drugi. Kolejnego dnia - nauka czytania dwóch, trzech wyrazów. Co jest bardzo ważne: musimy być elastyczni i uważni. Zyczliwi i wyrozumiali.
To od nas zależy, czy podopieczny będzie chętnie się uczył, czy zniechęci się do nauki. -
Zadania nie powinny być długie, ich ilość nie powinna być duża. Nie ilość jest ważna!!! Róbmy między zadaniami dziecku przerwę. Pamiętajmy!
Ciąg wielu zadań męczy, demotywuje, irytuje! Każdego!

